
The medieval Mass liturgy preserved in manuscript sources was characterized by a degree of distinctiveness unique to local traditions. This is also reflected in the rubrics, which serve both a practical and an exegetical function. Their phrasing, placement, and content serve as key indicators for identifying a specific liturgical tradition. Such an analysis requires extensive comparative material, which is relatively scarce in the case of Scandinavian liturgical sources. The authors examine one of the few extant complete codices currently preserved in Slovakia. Using a comparative approach, they characterize and describe the rubrics within the Mass canon preserved in this late 13th-century missal.
Abrégé de la vie de nostre trѐs honorée sœur Marie Cécile Krasińska to żywot warszawskiej wizytki Marii Cecylii Krasińskiej (1643-1693), spisany po jej śmierci w języku francuskim przez Marię Konstancję Cantarini (1648-1716). Krasińska jest jedną z pierwszych Polek tłumaczek, której praca ukazała się drukiem. Jako zakonnica zasłynęła przede wszystkim z wielkiej pokory i głębokiej duchowości. Zmarła w Krakowie, w wieku 49 lat, w piątym roku swojego przełożeństwa w tamtejszym klasztorze, w opinii świętości. Cantarini, warszawska przełożona wizytek, zaświadcza nawet o początkach kultu Krasińskiej.
Autor analizuje oficja o św. Katarzynie z Aleksandrii obecne w zbiorach polskich. Cały materiał liturgiczny daje się podzielić na dziewięć typów. Najbardziej rozpowszechnione są oficja Virgins eximiœ oraz Inclita sanctœ virginis, będące w istocie wariantami. Obszar Polski także można podzielić na trzy sektory, w których dominuje konkretne oficjum. I tak: najczęściej obserwowane oficjum wielkie (ze wszystkimi wariantami), oparte na historii Nobilis et pulchra, występuje w ośrodkach centralnej Polski, z Krakowem na czele. Widoczne jest w brewiarzach i antyfonarzach z Fromborka, Płocka (od XV wieku), Włocławka i Wrocławia. Spośród analizowanych źródeł z tych ośrodków tylko płockie jest pełne – zawiera wszystkie antyfony, nawet II nieszporów, co nie jest częstym zjawiskiem. Oficjum Ave virgo speciosa zauważono w sześciu przypadkach, niemal wszystkie obecne w źródłach krzyżackich, jeden zaś w antyfonarzu benedyktynek z Żarnowca. Trzecie oficjum, proweniencji leodyjskiej Gratulemur in honore występowało w liturgii płockiej XIII – XIV wieku, a najpóźniej do XV wieku. Cechą charakterystyczną jedynego polskiego przekazu tego oficjum jest intencjonalny brak modułu antyfon w I nieszporach. Zapis rozpoczyna się dopiero od antyfony magnifikatowej Decoretur dies ista. Artykuł jest próbą taksonomii przekazów oficjów Katarzyńskich w zasobach polskich.
W ciągu ostatnich dziesięcioleci badania nad cysterską rękopiśmienną spuścizną na Śląsku zyskały na szczególnym zainteresowaniu. Mimo to wciąż napotykamy zabytki nierozpoznane lub słabo rozpoznane. Wśród nich znajduje się jedna z najstarszych ksiąg liturgicznych z Klasztoru Cysterek w Trzebnicy – kodeks przechowywany obecnie pod sygnaturą I F 465 w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu. Choć manuskrypt ten był wzmiankowany w literaturze przedmiotu, dotychczasowe informacje na jego temat pozostają fragmentaryczne, często nieścisłe, a w kwestii pochodzenia – rozbieżne. Wstępna analiza struktury i zawartości rękopisu rozwiewa dotychczasowe wątpliwości dotyczące jego klasyfikacji gatunkowej – księga ta niewątpliwie jest brewiarzem i służyła do sprawowania oficjum. Zastosowanie kryterium liturgicznego w datowaniu zabytku pozwoliło na weryfikację i skorygowanie istniejących ustaleń, prowadząc do określenia czasu jego powstania na lata 1218-1222. W świetle nowo ustalonej datacji przesłanki historyczne wskazują na Pfortę (Saksonia-Anhalt, Niemcy) – opactwo macierzyste klasztoru w Lubiążu – jako najbardziej prawdopodobne miejsce sporządzenia manuskryptu; nie można jednak całkowicie wykluczyć możliwości produkcji kodeksu w skryptorium lubiąskim. Na podstawie analizy zawartości brewiarza można przypuszczać, że księga ta była w stałym użyciu w klasztorze trzebnickim, zanim – po sekularyzacji opactwa trzebnickiego na początku XIX wieku – znalazła się w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu.
Tematem opracowania jest wspólnota Kościoła katolicko-apostolskiego w Zielonej Górze w latach 1888-1945. Początki Kościoła katolicko-apostolskiego sięgają pierwszej połowy XIX wieku i są związane z prezbiteriańskim pastorem Eduardem Irwingiem, który głosił, że oba Kościoły – katolicki i protestancki stały się biblijnym Babilonem (Ap 18,2), gdyż odeszły od pierwotnego porządku apostolskiego. Uczniowie E. Irwinga wierzyli, że muszą przygotować się na spotkanie z Chrystusem (paruzja). W tym celu ma im pomóc 12 apostołów, ustanowionych przez Boga. Kościół katolicko-apostolski różnił się od protestanckiego tym, że uznawał Kościół widzialny, którego członkiem staje się nie przez samą wiarę, ale przez sakrament chrztu św. Działający ex opere operato. Oprócz chrztu i kapłaństwa sakramentem była pokuta, namaszczenie olejem św. i małżeństwo. W 1847 roku zostało wprowadzone bierzmowanie, nazwane pieczętowaniem. Eucharystia nie była sakramentem. W liturgii podczas nabożeństw, podobnie jak w Kościele rzymskokatolickim, używano świateł, kadzidła, szat liturgicznych, wody święconej i oleju. W Kościele katolicko-apostolskim były cztery stopnie doskonałości: prorocy, ewangeliści, pasterze i apostołowie oraz trzy rodzaje urzędów: anioł (biskup), kapłan i diakon. Służbę pomocniczą pełnili poddiakoni (subdiakoni). Kandydat na urząd nie był wybierany przez gminę, lecz podlegał ordynacji (powołanie i święcenia). Po śmierci ostatniego apostoła w 1901 roku Kościół wszedł w „czas milczenia”. Wierni odchodzili z Kościoła rozczarowani, że nie spełniły się przepowiednie dotyczące paruzji Chrystusa (1835, 1838, 1855 i 1885). Obecnie wierni gromadzą się w niewielkich grupach i uczęszczają do gmin protestanckich, gdyż nie mają już własnych ministrów. Podstawą źródłową do napisania tekstu są dwie księgi Kirchenbuch der Apostolischen Gemende zu Grünberg. Schlesien, przechowywane w Archiwum Diecezjalnym w Zielonej Górze – t. 1 (1889-1941) i t. 2 (1888-1945). Wspólnota działała w mieście i okolicach od końca 1888 roku do zakończenia II wojny światowej. W omawianym okresie kierowało nią 2 kapłanów, którzy w sumie ochrzcili 147 osób, udzielili 64 osób i pochowali 163 osoby. W latach 1888-1945 wspólnota liczyła ok. 350 osób. Wierni Kościoła katolicko-apostolskiego udowodnili, że jest możliwe współistnienie różnych wyzwań i Kościołów, które szanują swoją odrębność. W powojennej polskiej rzeczywistości niemiecka wspólnota Kościoła katolicko-apostolskiego w Zielonej Górze nie miała szans na przetrwanie. Niemcy zostali zmuszeni do opuszczenia miasta i przesiedlenia się za Odrę i Nysę. Wśród wysiedlonych byli niemieccy wierni Kościoła apostolskiego z Zielonej Góry i okolic.
Przed wybuchem II wojny światowej Towarzystwo Salezjańskie w Polsce było zorganizowane w 2 inspektoriach (prowincjach zakonnych) – krakowskiej i warszawskiej. W 45 placówkach mieszkało 701 salezjanów, którzy prowadzili 1 nowicjat, 1 studentat filozoficzny, 1 instytut teologiczny, 9 szkół zawodowych, 6 gimnazjów i liceów ogólnokształcących, 5 małych seminariów duchownych, 11 domów dziecka, 11 parafii, 1 kościół rektoralny, 16 internatów i 8 oratoriów. W 9 placówkach salezjańskich za miejsce pracy służyły stare, zabytkowe, opuszczone, zrujnowane, ogołocone klasztory i kościoły. Podczas okupacji niemieckiej i sowieckiej salezjanie stracili wszystkie domy zakonne, kościoły oraz majątki, które po wojnie znalazły się w republikach radzieckich: litewskiej, białoruskiej i ukraińskiej. W nowych granicach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej nie odzyskali domów dziecka w Warszawie (Generalne Gubernatorstwo) i prawobrzeżnym Przemyślu (zabór sowiecki). Do największych strat kultury materialnej należy zaliczyć kradzież przez niemieckiego profesora romańskiej antaby z drzwi kościoła w Czerwińsku n. Wisłą i wysadzenie dynamitem zabytkowej bazyliki pounickiej w Supraślu dokonanej przez Niemców z inspiracji prawosławnych Białorusinów i Ukraińców. Znaczące straty nie ominęły też zabytków architektury gotyckiej w Lądzie n. Wartą, Poznaniu, Lublinie i Oświęcimiu, renesansowej w Wilnie i barokowej w Różanymstoku.
Artykuł przedstawia, w formie studium przypadku, proces powstawania archiwum przy Kongregacji Nadzwyczajnych Spraw Kościelnych (CAES), od czasu jej utworzenia (1814) do końca pontyfikatu Piusa IX (1878). Autorka analizuje czynniki instytucjonalne i personalne, które wpłynęły na jego organizację, funkcjonowanie i systematyzację akt. Proces formowania się archiwum CAES trwał ponad pół wieku. Decydujące znaczenie miała reorganizacja sekretariatu Kongregacji w 1834 roku, która doprowadziła do oddzielenia jej archiwum od archiwum Sekretariatu Stanu. Od 1848 roku sekretariat CAES zatrudniał archiwistę, a w latach 1850-1872 – także adiunkta archiwalnego. Było to związane z koniecznością uporządkowania szybko rozrastających się zbiorów. Prace inwentaryzacyjne, rozpoczęte po 1856 roku, były prowadzone przez kilkanaście lat. O sprawy archiwum troszczyli się osobiście kolejni sekretarze Kongregacji, zwłaszcza Carlo Vizzardelli, Giovanni Corboli Bussi i Giovanni Cannella. Zabiegali oni o materialne zabezpieczenie zbiorów, dodatkowe etaty i środki finansowe na inwentaryzację, stworzenie odpowiedniego systemu wstępnej klasyfikacji akt. Dużą rolę w organizowaniu i porządkowaniu archiwum odegrał także podsekretarz Luigi Ferrari, który wcześniej przez kilkanaście lat pełnił funkcję archiwisty przy Kongregacji Rozkrzewiania Wiary. W tym czasie ustalił się układ akt, który zasadniczo przetrwał do czasów współczesnych. Archiwum CAES, najpierw udostępniane tylko nielicznym, zostało otwarte dla badaczy po II wojnie światowej. Obecnie funkcjonuje jako Archiwum Historyczne Sekretariatu Stanu - Sekcji ds. stosunków z Państwami (ASRS).
Recenzja książki autorstw ks. pof. dr. hab. Roberta Romuald Kufla "Juliusz Dinder 1830-1890. Arcybiskup gnieźnieński i poznański, Niemiec na stolicy prymasów Polski" sporządzona przez Piotra Pietrygę
W okresie międzywojennym Wołyń (województwo wołyńskie) był częścią państwa polskiego. Terytorium diecezji łuckiej, której rządcą był od 1925 roku bp Adolf Piotr Szelążek, w zasadzie pokrywało się z terytorium województwa wołyńskiego: jedynie kilka północnych parafii znajdowało się na terenie województwa poleskiego. Od początku II wojny światowej Kościół katolicki na Wołyniu borykał się z wieloma problemami utrudniającymi normalną pracę duszpasterską. Przyczyną tego były warunki stworzone przez kolejnych okupantów: sowieckiego (1939-1941), niemieckiego (1941-1944) i ponownie sowieckiego (1944-1945). Systematycznie pogarszające się warunki pracy duszpasterskiej nabrały rozmiarów katastrofy w 1943 roku. Na skutek ludobójczych akcji bojówek banderowskiego odłamu nacjonalistów ukraińskich (OUP-UPA) wymierzonych przeciwko ludności polskiej celem eksterminacji tej grupy narodowościowej została zupełnie zdezorganizowana rzymskokatolicka diecezja łucka. Zdecydowana większość parafii przestała istnieć, wierni zostali wymordowani lub rozproszeni, miejsca kultu spalone lub zburzone; ocalało niewiele murowanych świątyń, ale większość z nich została sprofanowana i zdemolowana. Zostało zamordowanych dwudziestu duchownych – siedemnastu rzymskokatolickich i trzech neounickich. Ocaleni z pogromu kapłani opuścili diecezję. Po 1945 roku zostało ich tam już tylko trzech. Antypolska działalność Ukraińskiej Powstańczej Armii wydatnie przyczyniła się do likwidacji Kościoła katolickiego na Wołyniu w kolejnych latach, już za czasów sowieckich. Na całym Wołyniu pozostała czynna tylko jedna świątynia katolicka, a mianowicie Kościół pw. Św. Stanisława Biskupa Męczennika w Krzemieńcu.
Artykuł przedstawia w oparciu o źródła archiwalne spory pomiędzy parafią w Garbowie a członkami rodziny zmarłego w 1845 roku bp. Mateusza Maurycego Wojakowskiego (w latach 1804-1845 tutejszego proboszcza) o obowiązkową jedną czwartą część spadku na rzecz kościoła. Parafia w Garbowie miała prawo do jednej czwartej części spadku po zmarłym biskupie, lecz jego sukcesorzy wystarali się u namiestnika Iwana Paskiewicza o zwolnienie z obowiązkowej części na kościół. Potrzeba poniesienia wysokich wydatków na renowację kościoła przyczyniła się do tego, że w 1854 roku właściciel dóbr Garbów, kolator kościoła parafialnego hrabia Jan Nepomucen Jezierski podjął próbę odzyskania przysługującej parafii kwoty z tytułu spadku po bp. Mateuszu Wojakowskim. W 1858 roku odzyskano ok. 10% tej sumy. Po śmierci biskupa hrabia odebrał także użyczone wcześniej na potrzeby parafii domy należące do dworu w Garbowie.
Celem artykułu jest ukazanie potencjału i ograniczeń technologii rozpoznawania pisma odręcznego w badaniach nad rękopisami historycznymi oraz wskazanie, w jaki sposób platforma Transkribus może wspierać warsztat badacza humanistyki. Przedstawiono zarówno proces przygotowania danych wzorcowych i trenowania modeli, jak i praktyczne strategie pracy z różnymi stylami pisma oraz opracowywaniem różnorodnych materiałów źródłowych. Szczególną uwagę zwrócono na rolę ręcznej korekty, jakość danych treningowych oraz konieczność krytycznej weryfikacji wyników automatycznych transkrypcji. W artykule zostało podkreślone, że celem zastosowania technologii HTR nie jest zastąpienie tradycyjnego warsztatu źródłoznawczego, lecz uzupełnienie go o narzędzia cyfrowe, które pozwalają przyspieszyć kwerendy, zwiększyć dostępność źródeł i otworzyć nowe perspektywy analityczne.
Szpital Świętego Ducha w Rzymie, największa w Europie i w świecie chrześcijańskim placówka charytatywna, ufundowana w 1198 roku przez papieża Innocentego III, pełniła dwie funkcje – przytułku dla podrzutków (brefotrofium) oraz szpitala dla chorych (infirmeria). W artykule omówiony został problem, który w dotychczasowych badaniach nad leczniczą funkcją tej placówki nie był podejmowany. Chodzi o zagadnienie transportowania chorych do szpitala oraz procedury ich przyjmowania. Chorzy przybywali do szpitala zarówno z Rzymu, jak i okolic położonych poza miastem. Ci ostatni transportowani byli na wozach konno, a ci z miasta – przynoszeni na noszach lub krzesełkach przez tragarzy noszowych (barellanti). Osoby zajmujące się transportowaniem chorych opłacane były przez Urząd Jałmużny Papieskiej (Limosineria Apostolica). Zalecano, aby chorych umieszczać w szpitalu najbliższym ich miejsca zamieszkania. Każdy chory, dotarłszy do szpitala, podlegał specjalnej procedurze przyjęcia i hospitalizacji. Diagnozowany był przez jednego z dyżurujących lekarzy asystentów, który decydował o przyjęciu na leczenie i oddziale, na którym należy go położyć. Następnie deponowano jego ubrania i rzeczy osobiste oraz dostarczano mu odzienie szpitalne. Pierwszym obowiązkiem nowo przyjętego pacjenta była spowiedź, a następnie Komunia św.
Sprawozdanie z inauguracji roku Romualda Gustawa OFM w Bibliotece Uniwersyteckiej KUL, która odbyła się 14 stycznia 2026 roku, sporządzone przez dr Joannę Nastalską-Wiśnicką.
Celem pracy jest analiza publikacji czasopisma jezuitów obrządku wschodniego „Oriens”, wydawanego w latach 1933-1939 w Krakowie, w celu określenia jego potencjału źródłowego w badaniach nad historią neounii na Wołyniu. Podstawa metodologiczna badań opiera się na zasadzie krytycznego podejścia do materiału źródłowego, a także na metodach ogólnonaukowych (analizy i syntezy, uogólnienia, porównania) oraz specjalnych metodach historycznych (analizy źródłoznawczej, problemowo-chronologicznej, historyczno-typologicznej). Nowość naukowa pracy polega na tym, że po raz pierwszy w ukraińskiej historiografii czasopismo „Oriens” zostało określone jako przedmiot badań, podczas których ukazano jego istotną rolę w procesie rozpowszechniania informacji o neounii oraz propagowaniu jej idei. Ustalono, że periodyk poświęcał wiele uwagi rozwojowi neounii na Wołyniu, dlatego może być uznany za jedno z podstawowych drukowanych źródeł dotyczących tej problematyki. Przeprowadzone badania pozwalają stwierdzić, że różne aspekty życia Kościoła neounickiego na Wołyniu zostały w „Oriens” przedstawione nierównomiernie. Najwięcej uwagi poświęcono funkcjonowaniu dubieńskiego seminarium obrządku wschodniego, nieco mniej – działalności misyjnej redemptorystów i kapucynów obrządku wschodniego na Wołyniu. Wiele materiałów dotyczy rozwoju ośrodków parafialnych. Choć w większości są to krótkie informacje, pozwalają one prześledzić główne wydarzenia życia parafialnego w latach 1933-1939: powstawanie nowych ośrodków, budowę obiektów sakralnych, przenosiny duchowieństwa. Z materiałów czasopisma wyraźnie wyłaniają się także złożone relacje wołyńskich unitów z duchowieństwem prawosławnym oraz z władzami lokalnymi. Cennym źródłem historycznym są również unikatowe fotografie zamieszczone w czasopiśmie, dokumentujące nieistniejące już świątynie oraz duchownych. Jednak przy całej wartości materiału źródłowego zgromadzonego w „Oriens” należy pamiętać o wyznaniowym charakterze tego periodyku, co skłania do krytycznej oceny części zawartych w nim informacji.
Biogram Kazimiery Stanisławy Wiśniowskiej przygotowany przez dr Joannę Nastalską-Wiśnicką.
Nowe badanie rękopisu sygn. 2361 I, Logica et Phisica RP Ladislai a s. Antonio dictata per RP Vincentius et RP Lucam 1775 et 1776, z Biblioteki Czartoryskich w Krakowie wykazało jego przynależność do kręgu karmelitów strictioris observantiae w Gdańsku. Konfrontacja z archiwaliami z Archiwum Karmelitów na Piasku w Krakowie (sygn. 168, Decretale provinciae strictioris observantiae) pozwoliła zidentyfikować autorów tekstów (Ladislaus a s. Antonio Wolski, Vincentius a s. Jacobo Laus, Lucas a s. Antonio Gręca/Grentz) oraz określić okres jego powstania hipotetycznie na lata 1775-1784. Informacje wyselekcjonowane z rękopisów wykorzystanych w badaniu pozwalają poznać karmelickie studium filozoficzne działające w Gdańsku w XVIII wieku. Młodzi karmelici po nowicjacie w Poznaniu lub Gdańsku odbywali studia retoryczne w Oborach, następnie filozoficzne właśnie w Gdańsku lub Bydgoszczy, a następnie teologiczne w Poznaniu lub Warszawie. Lista zakonników wykładających w Gdańsku lub w inny sposób zaangażowanych w proces kształcenia (spiritualis studiosorum oraz diremptor studii) obejmuje kilkadziesiąt osób. Świadectwem ich działalności naukowej i edytorskiej jest kilkanaście zachowanych druków. Oprócz karmelitów związanych bezpośrednio z analizowanym rękopisem filozoficznym wybija się wśród lektorów gdańskiego studium dwóch innych – Jan od św. Władysława Wolski oraz Tomasz od św. Konstantyna Dębek/Dembek.
Recenzja książki "100 pereł Archidiecezji Katowickiej", pod redakcją Wojciecha Schäffera, sporządzona przez dr Bogumiłę Warząchowską.
Der vorliegende Beitrag widmet sich einer detaillierten Analyse der Organisation und Makrostruktur der Einträge in den Kirchenbüchern einer kleineren Pfarrkanzlei aus dem 19. Jahrhundert. Im Fokus der Untersuchung steht, wie die Prinzipien der Dokumentation und der Aufbau der Bücher nicht nur den praktischen administrativen Anforderungen gerecht wurden, sondern zugleich kulturelle und soziale Funktionen erfüllten. Besonderes Augenmerk gilt der Rolle der Kirchenbücher als Träger von Macht, Kontrolle und institutionellem Gedächtnis sowie ihrer Funktion bei der sakramentalen und sozialen Lebensverwaltung der Pfarrei. Die Analyse wiederkehrender Schreibmuster, deren innerer Logik und Organisation zeigt, wie Lesbarkeit und Kohärenz der Dokumentation angesichts wachsender formaler Anforderungen gewährleistet wurden. Die Ergebnisse tragen dazu bei, das Verständnis lokaler Kanzleipraxis zu erweitern und deren Einbettung in den weiteren Kontext der europäischen Buchkultur des 19. Jahrhunderts aufzuzeigen. Überdies weist der Aufsatz auf das vergleichende Potenzial verschiedener Pfarrarchive hin, was neue Perspektiven für die Erforschung.
Archiwum i Biblioteka Krakowskiej Kapituły Katedralnej w swoim zasobie przechowuje trzy rękopisy zawierajace dzieła Hugona z Saint-Cher: Postilla do Księgi jeremiasza i Lamentacji (Ms 70) z XIV wieku, Concordantia do całej Biblii, pochodzącą ze środowiska klasztoru św. Jakuba w Paryżu (Ms 72) i skopiowaną w 1471 roku, oraz Speculum Ecclesiae (Ms 124), skopiowane w latach 1412-1413. Chociaż dwa pierwsze rękopisy zostały ogólnie opisane przez Ignacego Polkowskiego w 1884 roku, jego opracowanie wymaga kilku doprecyzowań, a w literaturze nadal brakuje współczesnej i szczegółowej analizy tych kodeksów. Niniejszy artykuł ma na celu wypełnienie tej luki.