
Zmiany dotyczące tak zmarginalizowanego zjawiska, jakim jest transkobiece ciało, nie dokonują się bezboleśnie. Jest wręcz przeciwnie: cierpienie stanowi integralny element transformacji; bez niego zmiana nie mogłaby się dokonać albo nie miałaby aż takiej wagi, byłaby pozorna. Jednocześnie ból w paradoksalny sposób potrafi łączyć się z doznawaniem przyjemności czy nawet rozkoszy. Niniejszy artykuł bada zjawisko transkobiecego ciała przedstawione w tekstach piosenek Anohni (urodzonej jako Antony Hegarty), transpłciowej diwy i liderki zespołu Anohni/Antony and the Johnsons. W swoich tekstach autorka porusza temat własnego doświadczenia bycia osobą transpłciową, a mówiąc precyzyjniej: transkobietą. Wykorzystując perspektywę autobiograficzną, artystka podkreśla transformacyjny charakter tych procesów: bolesny, a jednak niezbędny i uwalniający wymiar tranzycji i konstytuowania własnej transkobiecości. Postacie stworzone przez Anohni na potrzebę jej tekstów okazują się aktywnymi aktorkami takiej transformacji, zarówno na poziomie transkobiecej cielesności, jak i w kontekście jej zewnętrznej, publicznej realizacji. Stąd artykuł ma na celu prześledzenie strategii stosowanych przez artystkę do opisywania procesów cielesnej przemiany, uwzględniając różnorakie, często kontrastujące komponenty i etapy tych procesów.
Autorka eseju analizuje strategie konstruowania queerowych genealogii w książkach Kłirówy. Te, które złamały zasady autorstwa Sylwii Chutnik i Justyny Bilik oraz Lesbos Renaty Lis. W tekstach tych pisarki podejmują próbę odnalezienia duchowych i artystycznych poprzedniczek w historii literatury i sztuki, rekonstruując matrylinearne linie inspiracji między queerowymi twórczyniami. Poszukiwania te mają charakter zarówno archiwalny, jak i performatywny: obejmują podróże do miejsc związanych z życiem artystek, kontakt z materialnymi śladami ich twórczości oraz reinterpretację fragmentarycznych archiwów. Autorka stawia tezę, że odnalezione genealogie pełnią funkcję nie tylko historiograficzną, lecz także polityczną – stają się narzędziem budowania wspólnoty i odporności wobec współczesnych kryzysów społecznych, takich jak kryzys migracyjny czy wojna w Ukrainie. Zwrócenie się ku przeszłości nie stanowi ucieczki od aktualności, lecz świadomą strategię artystyczną i krytyczną, pozwalającą dostrzec ciągłość doświadczeń marginalizacji i oporu.
Klasyczną już pozycję reprezentującą tradycyjny polski dyskurs seksuologiczny wokół transpłciowości, czyli książkę Przekleństwo Androgyne, charakteryzuje swoiste załamanie się narracji eksperckiej w miejscu ujmującym głębię psychiczną jako zasadnicze źródło upłciowienia. Biorąc ten fakt za punkt wyjścia, niniejsza praca stanowi próbę przedstawienia mitopoetyckiego podłoża doświadczeń nienormatywności płciowej, w tym szczególnie transkobiecości, metodą refleksji właściwą dla psychologii archetypowej Jamesa Hillmana. W odniesieniu do przytaczanego we współczesnej psychoanalitycznej literaturze tematu poematu elegijnego transpłciowej pacjentki Jacques’a Lacana, dokonującej kontaminacji pojęć upadku i wyboru, zaproponowana zostaje metafora zstępowania w płeć. W jej kontekście omówiony zostaje mezopotamski mit zstąpienia Inanny/Isztar do świata podziemnego oraz związki jej kultu z nienormatywnością płciową. Tekst zamyka refleksja nad uwypukloną poprzez kontekst mityczny specyfiką relacji między transpłciowością i śmiercią.
Wychodząc od filmu Diega Céspedesa Tajemnicze spojrzenie flaminga poświęconego chilijskim travestis w dobie kryzysu AIDS, autor artykułu stara się przemyśleć status kultury queerowej w Chile oraz przybliżyć właściwą Ameryce Łacińskiej indywidualną i polityczną tożsamość travesti. Stawia przy tym pytania o to, jaką rolę odegrała różnorodność seksualna w transformacji społeczno-politycznej w Chile i jak ma się ona do dysydencji seksualnej. Czy da się spojrzeć na emancypację mniejszości psychoseksualnych jak na historię sukcesu? Czy może ona stanowić wizytówkę kraju i jego dumę?
Tekst opisuje gatunek muzyczny i zjawisko kulturowe queercore – historycznie queerowy punk, zgłębiając przy tym relacje queeru i punka. Wskazywane są takie aspekty jak antyinstytucjonalność, kultura DIY, estetyka „amatorstwa”, ale także queerowa wirtuozeria i jej związki ze „śmieciowym kampem”. Jako przykłady występują Nina Hagen, Klaus Nomi, a z polskiej sceny Gayga i Kosmetyki Mrs. Pinki. Autor poszerza jednak pojęcie queercore, wynosząc je poza grunt muzyki punk, acz z zachowaniem jego etosu. Umożliwia to opis przemian branży muzycznej w XXI wieku oraz wskazanie na nową kulturę DIY – kulturę bedroom producers, prosumentów muzycznych. Jako przykłady tego zjawiska w eseju analizowane są utwory Zawadzkiego oraz Dunajewa.