
Doświadczenie uchodźstwa w XXI wieku zdecydowanie częściej od pozytywnych budzi skojarzenia negatywne. Kolejne wydarzenia zmuszające do porzucenia ziem ojczystych przez olbrzymie rzesze ludzkie przynoszą medialne obrazy i kulturowe reprezentacje bezdomności, biedy, tułactwa, chorób i śmierci, które kształtują społeczne postrzeganie współczesnych procesów migracyjnych. Wobec niedostatecznej reakcji polityków na problemy związane ze współczesną sytuacją uchodźców, organizacje pomocowe sięgają po środki wyrazu artystycznego, które mają wzmacniać przekaz kampanii świadomościowych, pobudzających do niesienia pomocy i wywierania nacisku na władze polityczne. Inna koncepcja zakłada, że w celu przezwyciężenia niechęci społeczeństw zachodnich względem uchodźców, warto pokazywać sytuację uchodźstwa także jako szansę na nowe życie w nowym miejscu. Na kanwie takich przekonań po roku 2015 ukazał się szereg tekstów, w tym tekstów literackich, sięgających po dobrze zakorzeniony w literaturze schemat historii migranta kończącej się sukcesem i będącej szansą na nowe życie, a nie tylko ucieczką przed tym starym. W niniejszym artykule problematyka ta została przeanalizowana przede wszystkim w oparciu o powieść Mohsina Hamida Drzwi na Zachód (Exit West, wyd. oryg. 2017).
Przymusowa migracja stała się w ostatnich latach istotnym tematem literatury faktu. Autorzy artykułu analizują dwie współczesne książki reportażowe – Nawet jeśli umrę w drodze Moniki Białkowskiej oraz Nadzy nie boją się wody Matthieu Aikinsa – inspirując się koncepcją dramatyzmu Kennetha Burke’a. Oba reportaże przedstawiają losy uchodźców, którzy wyruszają w ryzykowną i nieznaną podróż w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Ich autorzy zwracają uwagę na szerszy problem społeczny – reakcję na przybycie migrantów, która może podważać fundamentalne zasady humanizmu i solidarności. Niniejsza analiza pokazuje, w jaki sposób scena jako dominujący element pentady determinuje w reportażach pozostałe jej składniki – akt, aktorów, środki oraz cel – oraz jakie relacje między nimi zachodzą. Zastosowanie pentady Burke’a pozwala ukazać tragizm sytuacji uchodźców, zmuszonych przez okoliczności do podejmowania desperackich decyzji. Stają się oni nie tylko ofiarami splotu nieprzychylnych okoliczności, ale także aktywnymi podmiotami dążącymi do przetrwania i nawiązania dialogu.
W swoim artykule podejmuję próbę interpretacji wydanego w 2022 roku tomu wierszy Tomasza Różyckiego Ręka pszczelarza. Kluczowe są dla mnie dwa rodzaje spotkań z innymi, z których poetycką relację zdaje Różycki. Pierwsze są imaginacyjne i stają się możliwe za sprawą pracy pamięci i szczególnej wrażliwości podmiotu lirycznego; drugie, rzeczywiste, wpisane są w spowolniony rytm pandemicznej rzeczywistości. W swoim artykule przyglądam się dialogom z nieobecnymi i z nadobecnymi. Nieobecnymi nazywam postaci, które związane są z historią Berlina (przeważnie są to ofiary Zagłady, choć nie tylko). Z kolei nadobecni to mieszkańcy różnego rodzaju marginesów, stąd przedrostek „nad”, świadczący o ich nadmiarowości czy nawet obecności niechcianej. By opisać metodę twórczą Różyckiego odwołuje się do teorii błądzenia Waltera Benjamina i szczególnego typu melancholii, określanej mianem kutabuk. Stawiam tezę, że Ręka pszczelarza, oparta na logice kluczenia, jest poetyckim labiryntem i melancholijnym lamentem nad wszelkimi formami człowieczeństwa, które Różycki stara się ocalić.
This article explores the spatial and linguistic crises faced by Ukrainian writers in the aftermath of the Russian invasion of 2022. Through the analysis of three diaries—Andrey Kurkov’s Diary of an Invasion, Yevgenia Belorusets’ Anfang des Krieges, and Jelena Jeremejewa’s Seit September will ich nach Kiew—it examines the phenomenon of exophony, or writing in a foreign language, as a response to war and forced migration. The study shows how these writers, navigating both physical and linguistic dislocation, shift from Ukrainian or Russian to German or English. This linguistic shift symbolizes a productive break with national and cultural contexts and can be understood as a practice of de- and reterritorialization. The article offers new insights into the properties of exophonic writing in political conflicts, where language becomes a tool of resistance and identity transformation.
Artykuł poświęcony jest esejowi Józefa Wittlina Blaski i nędze wygnania (ang. 1957, pol. 1959). Przedstawiono w nim dzieje powstania tekstu i na podstawie materiałów archiwalnych wskazano, w jaki sposób Wittlinowskie podejście do problemu emigracji i literatury emigracyjnej ewoluowało na przestrzeni kilkunastu lat. W analizie eseju skoncentrowano się na istotnym wątku myślowym w nim obecnym, jakim jest dialog z tekstem Emila Ciorana Dogodności i niedogodności wygnania (fr. 1952, pol. 1952). Zetkniecie z nim stanowiło ważny moment dla wykrystalizowania się stanowiska Wittlina odnośnie do problemu emigracji. Wskazano, że obu pisarzom bliskie było rozumienie ludzkiej egzystencji jako emigracji (wygnania) i metafora ta odgrywa w ich dziele ważną rolę. Interpretują ją jednak odmiennie: Cioran w duchu pesymistycznym, Wittlin zaś w kategoriach religijnych.